Bezdomni szukaj miejsca
Niestety - miejsc noclegowych w tym roku nie przyby?o. Najbardziej oblegany dom dla bezdomnych przy ulicy Sienkiewicza mia? by? rozbudowany - bia?ostocki magistrat nie dotrzyma? jednak obietnicy, rozbudowy nie b?dzie. Z problemami finansowymi boryka si? równie? ogrzewalnia przy dworcu PKP. Mimo wszystko pracownicy Caritasu s optymistami.
- W tym sezonie te? sobie poradzimy. Przecie? nikogo nie wyrzucimy. Ka?dy bezdomny, je?eli tylko zechce znajdzie tu swój kt - zapewniaj.
Kto rozbuduje dom dla bezdomnych?
50 dodatkowych miejsc, kolejne 400 metrów kwadratowych, nowa jadalnia, toalety i sypialnie z prawdziwego zdarzenia - tak ma wyglda? noclegownia przy ulicy Sienkiewicza. Tylko nie wiadomo kiedy. Cho? plany i pienidze s ju? od dawna, dopiero teraz og?oszony zosta? przetarg na prace budowlane. We wcze?niejszym nie zg?osi?a si? ?adna firma.
- Ca? procedur? musimy zacz? na nowo. Wykonawca powinien by? znany do ko?ca roku - t?umaczy Tadeusz Ar?ukowicz, rzecznik prezydenta miasta.
Teraz kiedy w miejskich noclegowniach zaczyna si? ruch, nikt nie ma wtpliwo?ci, ?e budynek przy Sienkiewicza ju? dawno powinien by? zmodernizowany i wyremontowany. Ma?e, ciasne sale, pi?trowe ?ó?ka, niewielka sto?ówka, wskie i niespe?niajce norm przeciwpo?arowych korytarze - tak obecnie wyglda noclegownia.
Sami bezdomni przyznaj, ?e szczególnie zim jest tu ciasno i niewygodnie. Te wszystkie skargi wzi??y sobie do serca bia?ostockie w?adze. I ju? w lutym pad?a deklaracja, ?e inwestycja zako?czy si? do ko?ca roku.
Na szcz??cie pienidze na noclegowni? nie przepadn. Nie wydane w tym roku, powinny zosta? przeniesione do przysz?orocznego bud?etu miasta. Ca?o?? prac poch?onie 856 tysi?cy z?otych. Magistrat uzyska? 168 tysi?cy z Krajowego Funduszu Mieszkaniowego.
- Za to da si? dobudowa? pomieszczenia o powierzchni blisko 400 metrów kwadratowych. Wówczas b?dzie mo?na zakwaterowa? dodatkowo 50 osób. Na parterze b?dzie jadalnia, ?wietlica i toalety - wylicza Ar?ukowicz.
Dla wszystkich starczy miejsca
- Zim nie ma tu wolnych miejsc. Nasi mieszka?cy mieszkaj w takich warunkach, jakie mo?emy im zaoferowa?. Cho? to nie s ludzie, którzy wymagaj luksusów, nale?y im si? co? wi?cej - mówi Konstanty Mazuruk, kierownik noclegowni. - Oczywi?cie przed nikim nie zamkniemy drzwi. Je?eli b?dzie komplet, a kto? zechce tu przenocowa? to na pewno miejsca nie zabraknie.
Równie? inne noclegownie dla bezdomnych odczuwaj teraz wi?kszy ruch. Ich szefowie twierdz, ?e s przygotowani do sezonu i dla wszystkich musi wystarczy? miejsca.
Niestety kilka wcze?niejszych sezonów pokaza?o, ?e bezdomni wol wybiera? klatki schodowe, ogródki dzia?kowe, a nawet miejsca pod mostem.
- W noclegowniach obowizuje ca?kowity zakaz picia alkoholu. Niektórym to nie odpowiada - twierdzi Konstanty Mazuruk.
Tylko w ubieg?ym sezonie w ca?ym województwie podlaskim zamarz?o 5 bezdomnych.
Bezdomni wyszli z dworca
Jest jeszcze jedno miejsce gdzie bezdomni mog znale?? dach nad g?ow i ciep?y posi?ek. To ogrzewalnia przy ulicy Kolejowej. Jest czynna od ponad roku. Cho? budynek nale?y do PKP Caritas wyremontowa? go za w?asne pienidze. I zaopiekowa? si? sta?ymi bywalcami dworca.
- Wzi?li?my ich do siebie. Niestety PKP ka?e nam p?aci? bardzo wysoki czynsz. Miesi?cznie wydajemy na to 700 z?otych. Za to przecie? mo?na nakarmi? wielu bezdomnych - przyznaje anonimowo jeden z pracowników Caritasu.
Niestety tego zdania nie podzielaj pracownicy PKP.
- Czynsz wcale nie jest wysoki. Przecie? my nie mo?emy tego lokalu odda? komu? gratis - twierdzi Teresa Pyzik, dyrektor Oddzia?u Gospodarowania Nieruchomo?ciami w Warszawie.