Pi?ka jest okrg?a...
Siedemdziesit pi?? lat klubu. Prawie tyle te? i tych pi?k zapisanych. Najpierw treningi, najpierw kole?e?skie ,,pogrywki’’ tylko, ale takie to te? bywa?y niegdy? pocztki. Siedem i pó? dekady! Tysice meczów. Ró?ne szczeble. Ró?ne klasy. Ró?ne ligi... Nazbiera?o si? tego. Wi?c dzi? statystyki co nieco. Ot, wybór z tych tysi?cy, powiedzmy. Co najwa?niejsze. Co najciekawsze. Co najbardziej w pami?ci – czytaj kronikach! – zos- ta?o. Co najbardziej te? i radowa?o. Fanów i grajcych. Ba. Kilka ju? pokole?. I jednych. I drugich. Niekiedy dziadek. Albo i pradziadek zaczyna?. Potem tata. Potem syn. I syn syna jeszcze...