Pekaes lekcewa?y pasa?erów
Ludzie utkn?li w ?rodowy wieczór na legnickim dworcu.
Na ostatni autobus PKS-u do Z?otoryi czeka?o na dworcu sze?? osób. Mia? odjecha? o 21.15. Gdy o 21.30 cigle go nie by?o, zmarzni?ci pasa?erowie próbowali interweniowa? u dy?urnego ruchu.
– Nie wiem co si? dzieje. Powinien by? – bezradnie rozk?ada? r?ce i próbowa? dodzwoni? si? do kolegów ze Z?otoryi, skd mia? nadjecha? pojazd. Nikt nie odbiera? telefonów.
Po kilkudziesi?ciu minutach daremnego oczekiwania pasa?erowie uznali, ?e mog liczy? tylko na siebie. Kto? zadzwoni? z komórki po znajomego. Zrzucili si? na benzyn? i wrócili do domu prywatnym autem.