www.husted.bizor.pl


bizor ::: magella ::: husted ::: sofro ::: eastod ::: wodis ::: slubka ::: ziemme ::: gwiand :::

Kobieta z lasu

- Widujemy jš od trzech lat - mówi le?niczy Aleksander Powalisz.- Pojawia si? jak tylko robi si? troch? cieplej. Nikomu nie przeszkadza.Le?niczy obawia si? tylko, ?eby nie wywo?a?a po?aru, bo teraz w lesie jest sucho.Na dom pani Joanna wybra?a kawa?ek lasu blisko drogi. Oznaczy?a go foliowymi torbami, które zawiesi?a na sosnach. Pod drzewami po?o?y?a kilka bia?ych kartonów.- To wyglšda tak jakby powiesi?a obrazy na ?cianach - mówi Gra?yna Powalisz, ?ona le?niczego.Kuchni? urzšdzi?a na ma?ym pagórku, sypialnia jest w zag??bieniu mi?dzy krzakami. Tutaj jest te? szafa. Ca?š garderob? staruszka owin??a w foli? i przykry?a ga??ziami. Nocš zakopuje si? w ciuchy, a las ko?ysze jš do snu. Kiedy pada, nacišga na g?ow? foliowy worek.Za ?azienk? s?u?y jej pobliski potoczek. W kuchni na pniu po?o?y?a kawa?ek myd?a. Do krzaczka przyczepi?a wa?ki do kr?cenia w?osów. Lubi dobrze wyglšda?.Co chwila strzšsa ig?y z moherowego sweterka.Zawsze ma pod r?ka s?oik po d?emie wype?niony kawš. Pije jš ,dla zdrowotno?ci, bo troch? serce niedomaga.Wod? na kaw? i posi?ki gotuje nad ogniskiem.- Raz przynios?am jej garnek z obiadem, ale nie chcia?a przyjš? - mówi Powaliszowa.Starsza pani nie lubi jak ludzie wtršcajš si? do jej ?ycia, sama dba o siebie. ?ywiš jš pabianickie targowiska. Kilkunastokilometrowa wyprawa do miasta na plac przy ulicach: Moniuszki czy Nawrockiego w Pabianicach op?aca si?. Handlujšcy tu rolnicy ch?tnie dzielš si? z kobietš warzywami, a czasem i groszem sypnš. Kiedy dadzš kartofle, pani Joanna gotuje kartoflank?. Z kalafiora, gotuje kalafiorowš. Zawsze dba, by dok?adnie zgasi? ogie?.- Przez wiele lat pracowa?am w lesie, to wiem jak nale?y o niego dba? - zapewnia.Joanna Zdzieszy?ska pochodzi z Tarnowskiego. Jej rodzice mieli tam majštek. Ona jeszcze przed wojnš chodzi?a do gimnazjum. Po wojnie wyjecha?a na Ziemie Odzyskane. Pracowa?a w szpitalu, by?a te? ksi?gowš. Wysz?a za mš?. Ma dwóch synów. Ma te? rent? po tym jak kamie? brukowy trafi? jš w g?ow?.- Dzieci majš swoje ?ycie i swoje problemy - odpowiada, kiedy pytam dlaczego nie mieszka u synów.Za nic w ?wiecie nie chce pomocy od nikogo. Przed pracownicami opieki spo?ecznej chowa si? w lesie.- Zamknš cz?owieka w czterech ?cianach i ani powietrza, ani s?o?ca nie wida? - skar?y si?.



583 |861 |231 |1755 |1427 |93 |1488 |1361 |860 |1743 |