Bo chleb by? za czerstwy
100 tys. z?otych odszkodowania i zado??uczynienia za nara?enie ?ycia i utrat? zdrowia domaga si? od Aresztu ?ledczego w Piotrkowie Trybunalskim osadzony w nim 33-letni recydywista. To pierwszy pozew w historii tego najnowocze?niejszego w kraju zak?adu. 33-latek do grudnia tego roku obywa kar? 2 lat i 10 miesi?cy pozbawienia wolno?ci za kradzie? i pobicie. W uzasadnieniu pozwu skierowanego do Sdu Okr?gowego w Piotrkowie opisuje sytuacj?, która w styczniu mia?a doprowadzi? go do zdrowotnego rozstroju. - Pisze, ?e na ?niadanie dosta? chleb, który nie nadawa? si? do jedzenia - relacjonuje Iwona Szybka, rzecznik sdu. - Nie zjad? go, poniewa? jednak w porze kolacji sytuacja si? powtórzy?a, a by? ju? bardzo g?odny, poskar?y? si? dowódcy zmiany. Ten zby? go ?artobliwie, ?e mo?e nie je??, bo i tak dobrze wyglda. To wywo?a?o takie zdenerwowanie osadzonego, ?e po?kn? metalowy przedmiot. - Sprawa by?a zbadana, jako?? pieczywa nie odbiega?a od normy - mówi Luiza Sa?apa, rzecznik prasowy Centralnego Zarzdu S?u?by Wi?ziennej, i dodaje: To klasyczny przypadek samookaleczenia.