Wierzchowo. Przyjaciele ze Szwecji podarowali dzieciom z domu dziecka buty i kurtki na zim?
Siedemdziesit pi?? par butów na zim? i ponad 40 kurtek dosta?y dzieci z domu dziecka w Wierzchowie Cz?uchowskim. Prezent przywie?li Janusz i Barbara Bukowscy, Polacy od kilkudziesi?ciu lat mieszkajcy w Szwecji.
Bukowscy z tutejszym Zespo?em Placówek Opieku?czo-Wychowawczych wspó?pracuj od czterech lat i od tego czasu systematycznie ubieraj dzieci.
- Dzi?ki temu mo?emy spa? spokojnie - mówi El?bieta Gomu?ka, dyrektor placówki w Wierzchowie. - Dla nas wy?o?enie blisko 8 tysi?cy z?otych by?oby bardzo du?ym obci?eniem finansowym. Dzieci s bardzo zadowolone, tym bardziej, ?e rzeczy kupowane w imieniu pa?stwa Bukowskich s nowe i modne. Oczywi?cie a? tak du?e zakupy nie by?yby mo?liwe gdyby nie specjalne upusty, które otrzymali?my w chojnickich sklepach.
Bukowscy wyemigrowali do Szwecji na pocztku lat osiemdziesitych. Pochodz z Krakowa. Pani Barbara by?a aktork Piwnicy pod Baranami. W Szwecji prowadz fabryk? bardzo modnych na ca?ym ?wiecie maskotek. Dzieci z Wierzchowa obok obuwia i kurtek dostaj od nich systematycznie równie? pluszaki. Co ciekawe ani Barbara ani Janusz Bukowscy do tej pory w Wierzchowie nie byli. Pienidze na zakupy (ostatnio 2 tys. euro) przywozi w ich imieniu Adolf Szutkiewicz, inny z zaprzyja?nionych polonusów mieszkajcych w Szwecji.
Wierzchowianom z domu dziecka pomagaj te? inni. Dzieci maj dosta? prezenty m.in. od rówie?ników z Zespo?u Szkó? Zawodowych im. ks. Józefa Tischnera w Wadowicach.
- Wiemy ju?, ?e dla dzieci ze szko?y podstawowej b?d to prezenty pod choink? o warto?ci 50 z?otych - mówi El?bieta Gomu?ka. - Dla starszych b?dzie to prezent za sto z?otych.
Na pewno z prezentami pojawi si? te? pracownicy Dawey Ballantine - jednej z najwi?kszych kancelarii prawnych w Polsce oraz uczniowie cz?uchowskich i chojnickich szkó? od lat wspierajcych dom dziecka w Wierzchowie.