Drogówka wspomaga MPK
Po pierwszym dynurze okaza3o si?, ne sporo k3opotów pracownicy MPK majI z pokonywaniem dunych skrzynowaE, m.in. Strykowskiej, Pomorskiej, Uniwersyteckiej i KopciEskiego oraz Bandurskiego i WyszyEskiego.- Z rozmów pomi?dzy policjantami a motorniczymi wynika, ne najwi?ksze zagronenie stwarzajI jednak kierowcy samochodów osobowych, którzy wyprzedzajI tramwaje i gwa3townie przed nimi hamujI, chcIc na przyk3ad skr?ci? w bocznI ulic?. Do takich kolizji najcz??ciej dochodzi na ulicach Narutowicza, KiliEskiego i Zielonej - mówi Ryszard Kowalczyk, kierownik zak3adu nadzoru ruchu MPK w Lodzi. - Gdy tramwaj uderzy w ty3 auta, kierowcy zrzucajI win? na motorniczego, który ich zdaniem powinien by3 si? zatrzyma?. A w wi?kszo?ci przypadków jest to po prostu niemonliwe, bo jadIcy 15 km na godzin? tramwaj do zatrzymania potrzebuje 40 metrów, a p?dzIcy 60 km/h jun 100 metrów. Takich rzeczy powinno si? uczy? przysz3ych kierowców na kursach prawa jazdy.W MPK zbierane sI teraz pytania na kartkach do policjantów, którzy oprócz comiesi?cznych dynurów b?dI odwiedza? kierowców i motorniczych w zajezdniach i tam rozwiIzywa? ,drogowe problemy.- Ca3y czas rozwijamy wspó3prac? z 3ódzkI policjI. KorzystajIc z ich radarów, sprawdzamy, czy tramwaje nie przekraczajI ograniczeE pr?dko?ci, a niebawem rozpoczniemy badania nad emisjI autobusowych spalin, takne unywajIc specjalistycznego sprz?tu ,drogówki - mówi Ryszard Kowalczyk.